Dzień: 11 lipca 2018

Zachwycacie się studiem…

Zachwycacie się studiem mundialowym TVP? To spójrzcie jak dalej jesteśmy 100 lat za murzynami: Hologram Edena Hazarda udziela wywiadu po meczu (z Brazylią) w belgijskiej TV. #mecz #pilkanozna #mundial #swiat #belgia #technologia Czytaj dalej...

Projektu Jednokółki, czyli…

Projektu Jednokółki, czyli cebulowego Onewheel’a (CebulWheel’a?) ciąg dalszy. Nasmarowałem wczoraj maile do 6 różnych zakładów tokarskich z zapytaniem czy zrobią mi jedną sztukę wałka. Odpowiedział jeden. Chyba gdańska społeczność tokarska pokazała mi fakesa. Mój tokarz wykonanie wałka wycenił na piękną kwotę 250zł. To spokojnie 30% budżetu projektu za głupi kawał metalstwa, więc chyba panu podziękuję. Może gdybym nie pisał, tylko poszedł i zagadał, to zrobiliby mi po starej tradycji, za flaszkę… No ale w międzyczasie wpadłem na zestaw lepszych pomysłów. Do tej pory myślałem sobie: co to za dziwaczna piasta zębatki, 34mm… na co ja to do cholery nakręcę, przecież nic takiego nie mam. A potem doznałem olśnienia: „Może, debilu, wolnobieg nakręca się na… ROWER?!”. Tak. Moja kosmiczna piasta okazała się pasować do pospolitego standardu rowerowego. Wystarczyła śladowa odrobina myślenia aby dokonać odkrycia. I tak na alledrogo znalazłem za 7 złotych jakieś stalowe gówniszcze dla cyklistów, które to podobno ma wewnętrzną średnicę 17mm, a z zewnątrz pasuje do mojej piasty. I zaczął się kolejny problem – pręt. 19mm to chyba najbardziej z dupy wzięta średnica, nikt tego do niczego nie używa. Znalazłem jedno miejsce w Trójmieście gdzie fuksem mogą taki mieć. Rano pojadę i zapytam, trzymajcie kciuki żebym nie musiał kupić 5 metrów na raz. Końcówki pręta, które wejdą w łożyska i w moją improwizowaną redukcję do piasty, będę musiał sobie stoczyć do 17mm. Spróbuję wbić pręt w łożysko, wkręcić w imadło i męczyć go tarczą ścierną z gumówki albo kamieniem w szlifierce stołowej. To będzie dramat, ale jestem zawziętym dupkiem, jak się uparłem to zrobię sam. Piasta to, jak Czytaj dalej...