Pomijam kwestię wieku (bo…

Pomijam kwestię wieku (bo wątpię, żeby te dzieci miały w rzeczywistości 7-8 lat), ale o co właściwie chodzi w tym płaczu? To jak bardzo nostalgia potrafi zaburzyć ludziom obraz obecnej rzeczywistości jest straszne.

Nie mówię, że chciałbym rozpieszczać moje dzieci i kupować im najdroższe telefony na urodziny w tak młodym wieku, ale tu nawet sama autorka wpisu zaznaczyła, że dzieciak powiedział, że ma odłożone. Jasne, pewnie rodzice bogaci i dostaje duże kieszonkowe, ale czemu do jasnej cholery zamiast cieszyć się tym, że w 2019 roku dzieci znają się na technologii, uczą się przedsiębiorczości (odkładanie pieniędzy, ile by to nie było, to bardzo ważna sprawa w tak młodym wieku) i przede wszystkim mogą sobie pozwolić na takie bajery, ludzie płaczą, że Oni to mieli cegłę i patyk i było zajebiście, bo wyrośli na ludzi xD

Czasy się zmieniają, prawda jest taka, że znajomość technologii już teraz jest kluczowa, a co dopiero będzie w kolejnych dziesięcioleciach.

PS. Mój wpis nie ma narracji, że dzieci powinni siedzieć od małego przed komputerami (bo zdecydowanie nie powinny, ale to już kwestia wychowania przez rodziców) tylko, że nie ma absolutnie nic złego w tym, że dzieci są zaznajamiane z technologią XXI wieku i przede wszystkim same się tym interesują. Po prostu świat idzie do przodu.

#technologia #dzieci #wychowanie #twitter trochę #apple